Chcę napisać o miłości, która otacza mnie od dawna z każdej strony i nadal dodaje mi skrzydeł. Pragnę z całego serca podziękować mojej Rodzinie i Przyjaciołom za wszystko: za wsparcie w trudnych chwilach, za to, że są ze mną nawet w najgorszych momentach życia, za to, że dzięki nim mam siłę by walczyć i wierzyć w lepsze jutro. Za to, że dzięki Wam wszystkim nauczyłam się doceniać to co najważniejsze.
Mamuś, Agnieszko, Suzi, Kamilku, Januszu, Babuniu najukochańsza, wujku Krzysiu, Madziu, Michale i Maćku, cała familio boskich osób z Łodzi - Aniu, Ilonko, Marzeno i Marku, Jadziu i bombowa familio PAKTu - czyli Pamelo, Agatko, Kamilko i Tomciu, Olu, Asiu, Gieniu i cala IV "e" :) - Dzięki Wam mam najpiękniejsze wspomnienia jakie mogłabym sobie wymarzyć i dzięki Wam uwierzyłam w anioły. DZIĘKUJĘ!!!
A Ty Krzysiu, jesteś moim największym sukcesem życiowym, moim najlepszym Przyjacielem, moją największą miłością. To przez Ciebie i dzięki Tobie wyłam dzisiaj cały poranek i nie, nie były to łzy rozpaczy, ale szczęścia...już Ty wiesz za co, a do tej Częstochowy to i ja powinnam! :)
(czyżby wiedział, że lubię groszki???) :)W dniu moich już -stych urodzin stwierdzam uroczyście, że najwieksze szczęście to kochać i być kochanym! Jestem szczęściarą...
Poniżej wiersz mojego Taty. Wierzę, że nadal jest przy mnie...
Wspomnienie
Rwałaś kwiaty przypominam sobie
koniczyny układałaś we wstęgę
by zamknąć je aureolą na złocistych włosach
drobne palce zatrzymały się
na mgnienie
osłaniając oczy
i zobaczyłem
stałaś się sobą
bliska o wyciagnięcie ręki
po kres wszystkiego
ps: no to wpisujcie sie kochani pod tym postem, bo z okazji urodzin po powrocie z wczasów będę rozsyłać PREZENTY :))) (Narazie jeszcze nie wiem jakie, ale coś na pewno wyprodukuję :))) Losowanie kolo 15 sierpnia! I za Was też dziękuję, bo dzięki Waszym komentarzom wierzę, że to co robię ma sens i że są osoby, którym się to nawet podoba :))) Buziaki!











