wtorek, 28 lipca 2009

Podziękowania + candy urodzinowe!

To właśnie z okazji moich urodzin chciałam się trochę uzewnętrznić...
Chcę napisać o miłości, która otacza mnie od dawna z każdej strony i nadal dodaje mi skrzydeł. Pragnę z całego serca podziękować mojej Rodzinie i Przyjaciołom za wszystko: za wsparcie w trudnych chwilach, za to, że są ze mną nawet w najgorszych momentach życia, za to, że dzięki nim mam siłę by walczyć i wierzyć w lepsze jutro. Za to, że dzięki Wam wszystkim nauczyłam się doceniać to co najważniejsze.
Mamuś, Agnieszko, Suzi, Kamilku, Januszu, Babuniu najukochańsza, wujku Krzysiu, Madziu, Michale i Maćku, cała familio boskich osób z Łodzi - Aniu, Ilonko, Marzeno i Marku, Jadziu i bombowa familio PAKTu - czyli Pamelo, Agatko, Kamilko i Tomciu, Olu, Asiu, Gieniu i cala IV "e" :) - Dzięki Wam mam najpiękniejsze wspomnienia jakie mogłabym sobie wymarzyć i dzięki Wam uwierzyłam w anioły. DZIĘKUJĘ!!!

A Ty Krzysiu, jesteś moim największym sukcesem życiowym, moim najlepszym Przyjacielem, moją największą miłością. To przez Ciebie i dzięki Tobie wyłam dzisiaj cały poranek i nie, nie były to łzy rozpaczy, ale szczęścia...już Ty wiesz za co, a do tej Częstochowy to i ja powinnam! :)


(czyżby wiedział, że lubię groszki???) :)

W dniu moich już -stych urodzin stwierdzam uroczyście, że najwieksze szczęście to kochać i być kochanym! Jestem szczęściarą...


Poniżej wiersz mojego Taty. Wierzę, że nadal jest przy mnie...


Wspomnienie

Rwałaś kwiaty przypominam sobie
koniczyny układałaś we wstęgę
by zamknąć je aureolą na złocistych włosach
drobne palce zatrzymały się
na mgnienie
osłaniając oczy
i zobaczyłem
stałaś się sobą
bliska o wyciagnięcie ręki
po kres wszystkiego




ps: no to wpisujcie sie kochani pod tym postem, bo z okazji urodzin po powrocie z wczasów będę rozsyłać PREZENTY :))) (Narazie jeszcze nie wiem jakie, ale coś na pewno wyprodukuję :))) Losowanie kolo 15 sierpnia! I za Was też dziękuję, bo dzięki Waszym komentarzom wierzę, że to co robię ma sens i że są osoby, którym się to nawet podoba :))) Buziaki!

poniedziałek, 27 lipca 2009

Wywołana do odpowiedzi...

...przez Cynkę - odpowiadam :)


4 miejsca, w których mieszkałam:
- ja to raczej stacjonarna jestem, aż 4 nie naliczyłam :)
w sumie to poza moim rodzinnym miastem to tylko Kraków i Lublin

4 miejsca, do których lubię wracać:
- mój dom, rodzina, balkon, pobliskie jezioro, wspomnienia

4 ulubione potrawy:
- pizza ze szpinakiem i fetą, sałatka grecka, mięsa w żurawinie (to moja ostatnia miłość), zapiekanki warzywne, mmmm cukinia faszerowana, pycha!, truskawki, jagody i oczywiście słodycze! Śródziemnomorska kuchnia to jest to! :)

4 potrawy, których nie znoszę:
- oj kurde, chyba takich brak, w każdym razie nie przypominam sobie :) Ja to chyba wszystkożerna jestem :)

4 pasje:
- craftowanie, muzyka (filmowa najczęściej), filmy, aranżacja wnętrz, czasami sobie myślę, że tyle rzeczy chciałabym wyrazić , a czasem brakuje mi sposobów

4 miejsca, które bym zwiedziła gdybym miała taką okazję :
- włoskie i francuskie wsie bez turystów, poza tym to sporo już w życiu widziałam i zwiedziłam, także teraz mogłabym się skupić na Polsce :)
aaaaaaaaaaaaaaaaaa i tak jak Cynka u siebie napisała - zwiedzić głowę swojego męża!!! rewelacja, ja też chcę! :)

4 seriale, programy, które lubię:
- stare polskie seriale i filmy, Flight Of The Conchords, Chirurdzy, Ranczo (ostatnio wciągnęłam się w powtórki), Detektyw Monk i wiele, wiele innych :)

4 miejsca pracy:
- kiedyś recepcjonistka w hotelu :), obecnie jestem zatrudniona jako kura domowa hehe :)

4 rzeczy, które bym chciała zrobić, przeżyć:
- żyję chwilą, więc nie mam dalekobieżnych planów, obecnie chciałabym zrobić prawo jazdy, popływać w jakimś boskim, lazurowym akwenie przy plaży pełnej nieziemsko jasnego piasku, marzy mi się domek na wsi i chodzenie boso po rosie o poranku

4 ulubione filmy:
- moja lista jest baaaaardzo długa! Zresztą nie mam ulubionych, uważam, że każdy film zasługuje na obejrzenie :)

4 rzeczy, które robię po wejściu do internetu:
- sprawdzam maile, włączam GG, oglądam co nowego na blogach, w galeriach, no i oczywiście wspinam się na Moje Zielone Wzgórze

4 osoby, które zapraszam do zabawy:

Ania - decomania

Peggykombinera

Agata

Ilooka

Buziaki! :)

ps: jutro mam OKRĄGŁE urodziny i z tej okazji wyjeżdzam na wczasy! Mąż mi zafundował, ach kochana istota :) A i z tej okazji jak wrócę urządzę jakieś Candy, bo i 1000 mi uciekł, i 3000 uciekło a i 5 i 6 gdzieś umknęło. Buziaki dla wszystkich!!! I do zobaczenia po powrocie :)

niedziela, 12 lipca 2009

Ubranko na MP3 :)

Wczoraj dostałam już pierwszy urodzinowy prezent, wprawdzie to jeszcze nie pora, bo do nich jeszcze prawie 3 tygodnie, ale skoro tak się zaczyna miesiąc, to ja już nie wiem co będzie dalej!!! Oszaleję chyba z radości :)))
Od Asi i Gienia dostałam cudną, maleńką Empetrójkę! W sam raz na dłuuugą podróż :)
No i... oczywiście nie byłabym sobą, gdybym jej od razu nie "ubrała" :)))
Etui jest jak widać czarno - białe, z kwiatową podszewką rzecz jasna :) No i wypełnione watoliną, dzięki temu jest miękkie jak poducha :)



specjalne wejście na słuchawki


kwiatowa podszewka


i zapięcie na rzep :)


Żmyjko i Żujku - dziękuję!!! :)

sobota, 11 lipca 2009

Ból brzucha już mi nie straszny!!! :)

Co za szczęśliwy tydzień!!! Najpierw dary od Cynki, a dzisiaj kolejna paczka!!!

Llooko - WIELKIĘ DZIĘKI ZA TO CUDO!!! :) Teraz juz nic mi nie straszne, dostałam lekarstwo na wszelkie bolączki!!! Zobaczcie jakie to MNIAMUŚNE, jakie etykietki, zdjęcia na blogu u Llooki po prostu piękne, a jak to wszystko smakowicie wygląda!!! Aż sie prosi o ból brzucha, żeby tylko móc sprobować hehe Mmmmmmniam! :)



ps: słoiczek ociupinke wylał podczas transportu, ale to nic! To mu jeszcze dodało uroku :)))

Karolino - bardzo, bardzo Ci dziękuję!!!!!!!!!!!!!!!!

piątek, 10 lipca 2009

Królowa szycia... i król

Z okazji "prawiezłapania" około 3000 wejść na Cynkowe Poletko otrzymalam od Cynki przecudowny komplecik: kartkę, jakże wymowną (jak to zwykle zresztą u Cynki bywa), zakładkę do książki i prześliczne maleństwo - słodkie scrapuszko :)
Przeszycia majstersztyk, dobór tekstów jak zwykle BOMBA, wspaniały papier z motywami krawieckimi i jak zwykle moje ulubione groszki :) No po prostu nie mogłam oczu oderwać, wzruszyłam się prawie do łez...ehhh... nie będę się tu uzewnętrzniać, Cynka wie o czym mówię, nie? :))) To kochana kobieta... i już! Zresztą same zobaczcie:




Oj będe u Cynki łapać 5000, będę!!! :)

ps: odwiedzajcie Ją obowiązkowo, bo Jej dzieła są przecudne, bardzo przemyślane i niezwykle oryginalne. Naprawdę POLECAM!

poniedziałek, 6 lipca 2009

Artysta Dnia! :))) szok!!!!!!

Nigdy bym się o tym nie dowiedziała, gdyby nie Karola (moja wierna czytelniczka) :))) Karola, wielkie dzięki za printskrina i wszystkiego NAJ z okazji imienin!!!!!! :*

sobota, 4 lipca 2009

Zapraszam na jagodowy...

...wypoczynek na balkonie :)
Jak ja uwielbiammmmmmmmm jagody ze śmietaną i cukrem (bardzo dietetycznie, nie?!) Jagody zawsze kojarzą mi się z pełnią lata, a jak jeszcze mogę je zjeść na dworze, to już w ogóle cudo! "Na dworze" czyli w moim przypadku po prostu na balkonie, bo ogrodu jeszcze nie posiadam :))) Ale przyznam szczerze, że lubię ten mój balkon, w sumie jest on nawet dość spory na długość (bo ma aż 6 metrów), ale niestety przez to jest też nieco kiszkowaty :) Cóż zrobić... mieszkając w bloku to jedyna możliwość na stworzenie sobie substytutu tarasu czy ogrodu, ale dobre i to :))) Oto mój azyl:

Do zjedzenia mmmmmmm jagody, do wąchania - suszona lawenda :)


Drewniany, śpiący kotek wygrzebany w sekendhendzie i pływające, lawendowe świeczki :)
W naczyniu są też bieszczadzkie kamyki z potoków górskich, nie ma to jak pół plecaka kosztownych pamiątek z podróży :)


Białe, cudownie pachnące goździki...


Uwielbiam różniste lampiony i świece, u mnie Ci ich dostatek :)








Znowu białe goździki


Tu pelargonie, oczywiście też białe


W tle winobluszcz i stary fotel z jeansu, miejsce w sam raz na czytanie prasy :)


a tu moje miniaturowe iglaki no i oczywiście jakiś lampion obowiązkowo :)