Potrzebowałam czegoś, co podczas szycia pomogłoby mi w uporządkowaniu przestrzeni.
I znalazłam! Inspirację znalazłam tu (w tej wersji to był kosz na śmieci do auta - tak wersję też na pewno zrobię!). I muszę przyznać, że to rzeczywiście działa!
Musiałam jednak dołożyć swoje 3 grosze i delikatnie zmodyfikowałam moją bardzo podręczną śmietniczkę - szyjąc woreczek, wszyłam do niego szeroką gumkę, która fajnie trzyma pojemnik na miejscu (o tym później) :)

Potrzebujemy:
2x materiał o wymiarach 32x20 cm
szeroką gumę
pojemnik po marmoladzie, śmietanie czy jakiś inny
najmniejszy jaki znajdziecie worek na śmieci (mój jest na 12L)
Skłądamy materiał lewą stroną do siebie i zszywamy 3 jego boki (podkładamy brzegi, zeby się nie strzępiły) i wszywamy gumkę około 3 cm od wlotu woreczka
OJ JA GŁUPIA! POPRAWKA: najpierw zszyjcie dłuzszy bok i wszyjcie gumkę, tak będzie ławiej, bo trzeba ją naciągac w trakcie szycia, bo na juz uszytym woreczku byłoby cieżko! :) :)
Z tyłu woreczka wszywamy "uchwyt" (ot pasek materiału i tyle)
W gotowy woreczek wkładamy pojemnik z plastikowym workiem
I GOTOWE! :)
I juz można zawiesić go przy stole gdzie pracujecie :)
U mnie naprawde to się świetnie sprawdza, mam nadzieję, że i Was zachęciłam do uszycia sobie podobnego "tworu" :)
Z OSTATNIEJ CHWILI: padłam jak to znalazłam! Że też na to nie wpadłam! Ehhh :) Następna wersja będzie taka, na pewno. Wtedy nie będzie problemu z zawieszeniem śmietniczki, bo można do igielnika wrzucić trochę ciężkiego ryżu i będzie się sama trzymać :)
Zobaczcie, śmietniczka + igielnik w jednym, czyż nie boskie? :) Photo via JessieSewStuffs.

A tak w ogóle to jakie macie swoje sposoby na ogarnięcie bałaganu podczas craftowania?
♥ Buziaki! :)












































