czwartek, 19 listopada 2009

Konkurs z okazji DNIA PLUSZOWEGO MISIA!


25 listopada obchodzimy Światowy Dzień Pluszowego Misia, a jako że bajkopisarki z Bajecznej Fabryki znają doskonale takie święta, zapraszamy wszystkich do uczestnictwa w naszym pierwszym KONKURSIE (zarówno dla Waszych Pociech jak i dla Was samych!!!)

Gwarantujemy baaaaardzo ciekawe NAGRODY!!! :)

Zasady i szczegóły konkursu dostępne w BAJECZNEJ FABRYCE !
Zapraszamy do wspólnej zabawy!!!!!! :)

środa, 11 listopada 2009

Dla Internetoholików - Pomysły na Prezenty - część III


Tym razem będzie nie tylko szycie, ale i klejenie!
Przedstawiam Wam kolejny pomysł z cyklu "Pomysły na Prezenty" na ożywienie nieco Waszego komputerowego kącika :))) A mianowicie zestaw składający się z podkładki pod myszkę i relaksującej poduszeczki ryżowej pod zmęczony nadgarstek :)
Poniżej moje twory i jak zwykle pod zdjęciami linki do tutoriali (tym razem przygotowałam je dla Was osobiście) :)





Tutki w formacie PDF, własnoręcznie przeze mnie stworzone, możecie ściagnąć poniżej:



Plik PDF - Podkładka pod myszkę

Plik PDF - Podusia pod nadgarstek


ps: przepraszam za kiepską jakość zdjęć, ale same wiecie, że słońca ostatnio jak na lekarstwo :(
Pozdrawiam zatem ciepło!!!

ps: gdyby z PDFami coś było nie tak, piszcie!

W poprzednich odcinkach cyklu "Pomysły Na Prezenty":
01. Ryżowa Podusia dla Zmarźluchów (Rice Hand Warmer)
02. Etui na Pudełkowe Chusteczki (Box Tissue Holder)

piątek, 6 listopada 2009

Pomysły na Prezenty - część II - Etui na chusteczki

Chora jestem to i jakoś sobie czas trzeba zająć między atakami kaszlu i gorączką :) Wzięłam się za cykl "Pomysły na Prezenty" i przedstawiam kolejny tutorial na miły drobiazg dla bliskich :)
Mianowicie... etui na chusteczki (ale nie takie jak robię od dawna) ale etui na pudełkowe chusteczki, takie do stawiania na komodzie, stoliczku nocnym czy gdziekolwiek zechcecie :)))

Oto moje etui (pod zdjęciami linki do tutoriali)











Celowo nie stworzyłam własnego tutka, bo i po co jak w necie tyle innych, świetnych) :)
Tutoriale do wykonania takiego etui znajdziecie TU, TU i TU.



A żeby być na bieżąco z pomysłami na prezenty:

-=BANER DUŻY 200 x 101=-
pomysły na prezenty

Skopiuj kod i wklej na swoją stronę:




Po kilku prośbach, stworzyłam i nieco mniejszy baner
(gdyby dalej nie pasował, dajcie znać!!!) :)

-=BANER MAŁY 160 x 80=-
pomysły na prezenty
Skopiuj kod i wklej na swoją stronę:



Niedługo nowe posty z tego cyklu. Postaram sie znaleźć też coś niewymagającego maszyny do szycia :))) Do zobaczenia wkrótce!!! :)

Zanudzam? Kolejne mitenki Trendy Winter :)

Obiecuję, to już ostatnie!!! :)
Ale muszę się Wam przyznać, że ja po prostu uwielbiam robić takie rzeczy, które mogę mieć przy sobie na przykład podczas oglądania filmu czy jakiegoś fajnego programu. Wtedy robię sobie kubas ciepłej herbaty z cytryną, zasiadam na sofie i dziergam, dziergam, dziergam :)))
Stąd to właśnie niekiedy robię się nieco monotematyczna. Wybaczcie! :)







A tu w całości, jako mozaika :)

Mitenki są dostępne w Pakamerze :)

piątek, 30 października 2009

Seria "Trendy Winter" zakradła się i do etui :)

Tak, wiem wiem, że chusteczki nie wymagają trzymania w cieple, ale... czy nie macie tak, że już tylko patrząc na ciepłą poduchę czy mięciutki koc od razu robi się Wam przyjemniej i właśnie cieplej??? Bo ja tak! :) Dlatego powstała zimowa seria etui! Tweed i wełna rządzą! :)


Grafitowy Tweed z absolutnie ciepłym wnętrzem!






Grafitowy Tweed z Krateczką






Beżowy Tweed i Kwiaty

I jak? Chociaż troszkę cieplej??? brrrrrrrr :)))
Tweedy zupełnie jak u Agah, ona też lubi ciepłe tkaniny, na zimę jak znalazł :) Agah, dzięki za inspirację! :)


Etui dostępne w Pakamerze :)

środa, 28 października 2009

Trendy Winter! :))) czyli bezpalczatek ciąg dalszy :)

Nie wyrabiam z produkcją, ale baaaardzo mnie to cieszy! :))) Oto moje nowe wytwory, w sumie co tu dużo mówić, bezpalczatki jak bezpalczatki... no może ta kokardka jakaś taka insza :)

Poza tym stworzyłam przedwczoraj (koło 3 w nocy!) nową zawieszkę do mitenek - zimową metkę.
Napisy są oczywiście wydrukowane, ale sam środek to już moje dzieło. Myślałam myślałam, az wymyśliłam i stworzyłam stempel (oczywiście z gumki szkolnej) :)


Tu cała produkcja! :)



i sama metka ze stempelkiem




Dobra, teraz efekty mojego dziergania:


Te są takie jak ich poprzedniczki, mają koło 20 cm długości i 8 cm szerokości. Poprawiłam w nich kokardkę, teraz jest nieco ładniejsza, zgrabniejsza. Chyba :)

Te natomiast są proste, bez dodatkowego wzoru na nadgarstku jak te wyżej. Mają też koło 20 cm i szerokość około 9.



No tu to zabijcie mnie, ale fotografować fiolety to można się iść pochlastać :))) Postaram się jutro wstawić jakieś fajniejsze fotki, moze w dzień pójdzie lepiej ze zdjęciami :)




Te też są proste, ale za to dłuuuugie. Mają 24 cm.

Obiecane zdjęcia w dzień, chyba w końcu oddają prawdziwy odcień fioletu:





















Rękawiczki dostępne w Pakamerze :)

czwartek, 22 października 2009

Pomysły na prezenty - cykl uznaje za rozpoczęty!

Co tu dużo mówić, wkrótce święta, a ja postanowiłam, że w tym roku wiekszość prezentów wykonam samodzielnie! (Bójcie się wszyscy Obdarowani!) :)

Z tej okazji rozpoczynam cykl "Pomysły na Prezenty" i co jakiś czas będę zamieszczać w nim informacje co i jak zrobić, co by się nie narobić, a żeby było miło :)))

Rozpoczynam od prezentu dla zmarźluchów! Z poprzedniej mojej pracy zostały mi skrawki patchworkowe, a że wyrzucać nic nie lubię, trzeba było je jakoś wykorzystać :)
Wzięłam się więc za szycie! I tak powstała podusia rozgrzewająca, przeznaczona do podgrzewania w mikrofalówce! Można ją stosować zarówno na przykładanie do chorych zatok, klatki piersiowej przy chorych oskrzelach, czy na bóle głowy (po dodaniu olejku lawendowego uspokaja i relaksuje), jak również po prostu na przemarznięte dłonie.




Sposób wykonania:

1. Potrzebujemy skrawki materiałowe (w celu zrobienia wstawki patchworkowej)
2. Len lub jakiś inny materiał naturalny wedle uznania (100% bawełny!!!).
3. Surowy ryż i lejek
4. Opcjonalnie olejek eteryczny
5. Maszyna, nożyce, itp, itd :)

Wycinamy materiał o wymiarach ok 14x14cm. Zszywamy lewą stroną do siebie zostawiając mniej więcej 3 cm, aby umozliwić późniejsze wywrócenie saszetki na prawą stronę. W misce mieszamy ryż z kilkoma kroplami dowolnego olejku eterycznego (ja dodałam 10 kropli i uznaję, ze to stanowczo za dużo). Przesypujemy ryż za pomocą lejka do woreczka i zszywamy baaaardzo dokładnie. Można zszyć brzegi również po prawej stronie nadając tym samym wygląd posuszeczki :)
To po krótce tyle. (Oczywiście nie dodawajcie żadnych metalowych elementów, typu nity itym podobne!)

Woreczek umieszczamy na 1 lub 2 minuty w mikrofali i gotowe :)
ps: zawsze sprawdzam podczas podgrzewania czy jego ciepło mi odpowiada, sami wiecie, rózne są mikrofale, rózne są ich moce, więc lepiej wyłączać podczas pracy i upewniać się czy wszystko jest GIT) :)

UWAGA: nigdy nie odchodźcie od mikroweli podczas podgrzewania woreczka!!! (czytałam o przypadkach zapalenia (ale w tamtych był inny wkład zamiast ryżu i prawdopodobnie to on właśnie to powodował. Wiele osób robi je teraz właśnie z ryżem i podobno już wszystko jest OK)

Żeby nie było tak groźnie, powiem, ze swój woreczek juz testowałam i nic złego się nie wydarzyło!!! :)))




aaaaaaaaaaaaaaaaa ponoć można takiego woreczka używać również do zamrażarki, osobiście jeszcze tego nie przetestowałam, ale jak tylko to zrobię - dam znać! :)
Pozdrawiam!

WIADOMOŚĆ Z OSTATNIEJ CHWILI: znalazłam przypadkiem BOSKI tutorial na takie woreczki i jest duuuużo lepszy niż ten mój. Polecam go o tyle, że sam woreczek z ryżem jest traktowany jako wkład do poszewki patchworkowej zapinanej na rzep. Moja następna podusia na pewno będzie uszyta wg tego tutka :) Polecam gorąco! :)



A tu dla ułatwienia w poszukiwaniach POMYSŁÓW NA PREZENTY, stworzyłam baner z łatwym dostępem do tego cyklu i mam cichą nadzieję, ze choć jedna z Was go sobie umieści na blogu :)


pomysły na prezenty



Skopiuj kod i wklej na swoją stronę:

sobota, 17 października 2009

Mój pierwszy w życiu patchwork :)

Jest 3:04 a ja spać nie mogę :))) Postanowiłam więc pokazać mój pierwszy patchwork w życiu!!!
W zasadzie zmobilizowała mnie do tego jedna z osób zamawiających przez Pakamerę etui na chusteczki, miał być patchwork i już! :) oto i on...



Nie mam w tym wprawy, wiem! Ale w sumie mogę powiedzieć, że było to całkiem przyjemne wyzwanie :))) Najpierw chciałam się wycwanić i kupiłam materiał we wzór patchworkowy, ale ta propozycja nie przeszła, więc musiałam się naprawdę wziąć za skrawki materiałowe :))) Grunt, że osoba zamawiająca jest zadowolona!!! :)

Pozdrawiam wszystkich! :)

wtorek, 13 października 2009

BAJECZNA FABRYKA otwiera swe wrota!!! :)


- Puchatku?
- tak prosiaczku?
- nic - powiedział Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę.
- chciałem się tylko upewnić, że jesteś......

Dziś , 14 października 2009 roku, w dniu urodzin Kubusia Puchatka, nasza Fabryka ożywa kolorami tęczy! :)


Nareszcie otwarcie BAJECZNEJ FABRYKI!!!

Nawet jeśli nie jesteś jeszcze mamą, a masz w sobie coś z dziecka i umiesz przyznać przed samą sobą jak tęsknisz za tajemniczym światem baśni - dobrze trafiłaś! Powspominaj razem z nami czasy kiedy byłaś dzieckiem i z zapartym tchem słuchałaś czarodziejskich opowieści.

Natomiast jeśli masz dzieci, tym lepiej! Odwiedź nas, aby pokazać jak wartościowy i kolorowy jest otaczający nas świat! Poczytaj dziecku razem z nami...
Wejdź do BAJECZNEJ FABRYKI i poczuj się jak w czarodziejskiej krainie!

Wkrótce wiele interesujących atrakcji dla Ciebie i Twojego dziecka!!!
Zapraszamy! :)

Bezpalczatki :)

Idę za ciosem rękawiczkowym, trzeba trochę ocieplić nadchodzące dni :)

Oto moje bezpalczatki czyli mitenki, nazwa jak kto woli, grunt, żeby w łapy ciepło bylo! :)
Musiałam dodać jakieś swoje 3 grosze, stąd kokardka (ogromnie mi się ostatnio podobają) :)








W przeciwieństwie do moich poprzednich rękawiczek, te robi się błyskawicznie! :) Jeden film, jedna para! :) Chyba zacznę je sprzedawać :) hehe

Pozdrawiam wszystkie moje wierne czytelniczki!!! ehhh, jak to miło Was czytać, naprawdę! Dodajecie mi skrzydeł, a uwierzcie, żeby mnie unieść to muszą być porządne skrzydełka!!!!!!!!! :)

Pozdrawiam ciepluchno!!! Buziaki :*

czwartek, 8 października 2009

Rękawiczki z filmu "Twilight" :)

Film "Twilight" obejrzałam już jakiś czas temu... i od razu zakochałam się w tych rękawiczkach, które nosiła Bella! Są po prostu nieziemsko boskie!!! Same zobaczcie:




Przyszła więc pora, żeby sobie takie zrobić :))) Nie było to dla mnie proste zajęcie, bo to moje pierwsze rękawiczki na drutach jakie w życiu zrobiłam!!!
I od razu stwierdzam, że takie rękawiczki, robione przez kobitki własnoręcznie, a nie hurtowo-maszynowo, powinny kosztować przynajmniej ze 150 pln!!! Matko, jaka to żmudna robota! Jak trzeba być dokładnym, liczyć te wszystkie rzędy, oczka, warkocze, szok! :))) Jestem pełna podziwu dla kobitek, które robią swetry i inne takie cuda na drutach... chapeau bas kochane!

Dobra, teraz kolej na pokazanie moich własnych "Bella`s Mittens" :)
















Tutorial na zrobienie sobie takich rękawiczek znajdziecie tu.

piątek, 18 września 2009

Wisiorek z marbli

Magnesy już kiedyś robiłam, wszystkie zostały rozdane, bo lodówkę niestety mam w zabudowie i do niczego innego nie mogłam ich przyczepić :)
Ale wisiorek z marbli? Czemu nie?! :) Inspirację znalazłam tu. Metoda robienia jest taka sama jak magnesów (tutorial na magesy tu), no może poza tym, że zamiast magnesika z tyłu marbla przyklejamy zawieszkę. Gotowe! :)



Ja dalej idę w motywy wróblowe :)))







Zawieszkę musiałam sobie zrobić sama, bo w końcu trzeba sobie jakoś radzić kiedy brak produktów, nie? :))) Po prostu zwinęłam srebrny drucik (bo na inne mam uczulenie, buuu) i przykleiłam do marbla.




ojojojoj, jeszcze cukierki u Nuli!!! oj ja gapa, pomyliłam się, myślałam, że to do 21 sierpnia, a to do jutra!!! czyli 21 września!!! :) Oj fajne słodkosci rozdaje, fajne:

środa, 16 września 2009

Własny materiał w pieczątki :)

W sensie... wzór zrobiony własnoręcznie (bo jeszcze nie dorobiłam się własnej tkalni) :)

Po uszyciu stemplowanych podkładek przyszła kolej na etui!

Farbę do tkanin już miałam, w robienie własnych pieczątek z gumki szkolnej bawiłam się wcześniej (efektów jakoś nie pokazywałam na blogu), zatem pozostało mi już tylko ostemplowanie materiału! A że wróbelki na topie to i ptaszorkowy motyw się pojawił, a że jesień idzie to i liść się przydał :)

Efekt poniżej:













Dzisiaj biorę się za pranie stemplowanych tkanin, muszę sprawdzić jak się sprawują po potraktowaniu 50`w pralce. Producent zapewnia, że do 50` można prać swobodnie. Się okaże! Efekty opiszę później :)

WIADOMOŚĆ Z OSTATNIEJ CHWILI!!!
Z pieczątkami po upraniu w 50` nic złego się nie dzieje! uffffff!!! :) Materiał jest cały i zdrowy, a motyw pieczątkowy nie uległ zmianom! :)

etui do kupienia tu.



aaaa i takie śliczne nagrody dostałam!

Ta od Peggykombinery i Mili z Domilkowego Domku

A ta od Peggy


Bardzo, bardzo dziękuję! Nagroda jest cudowna! :)

sobota, 5 września 2009

Coasters, czyli podkładki :)

Żeby jeszcze choć trochę zatrzymać lato, uszyłam takie oto podkładki. Letnie, bo kwiatowe, a tych motywów będzie brakować podczas jesiennych wieczorów przy herbatce czy kawie :)

Podkładki są dwustronne, z jednej strony z naturalnego lnu. Len podkreślony pieczątkami (farbą do tkanin ma sie rozumieć, ponoć nie spiera się do 60 stopni - się zobaczy) :)











Pieczątki miały być czerwone, do koloru nitki, ale niestety nie było, buuu... więc są niebieskie.












Tylko czekać na jesienne wieczory :)

piątek, 4 września 2009

Folder na CD

Wyzwanie miesięczne w Art-Piaskownicy na wakacyjne foldery na CD zaowocowało zrobieniem przeze mnie kolejnego szewskiego tworu :))) Oto folder na płytę, jak zwykle materiałowy oczywiście, z podszewką w kwiaty, zapinany na mały zatrzask, przód z okienkiem z folii tablicowej, co by można było coś napisać :)

Mieści 1 płytkę i jest całkiem niezły zarówno do przetransportowywania CD w wypchanej po brzegi damskiej torebce, jak i do ukrycia w nim jakiejś szczególnej płytki czy to ze zdjęciami czy jakąs ciekawą muzyką :)








Niestety nie ma go na stronie Art-Piaskownicy, bo się rozchorowałam i nie wyrobiłam się, ze zrobieniem go na czas... no ale niestety, siła wyższa, za co gorąco przepraszam obdarowaną.