wtorek, 30 marca 2010

Kolejna torba - znowu bardzo duuuuża! :)


To dzięki Wam i ponad setce komentarzy pod postem o groszkowej torbie wzięłam się za uszycie kolejnej :))) Spodobało mi się to bardzo i mimo że jest baaaardzo czasochłonne, to jednak sprawia mi ogromną przyjemność. Tym razem poszłam w klimaty marynarsko-żeglarskie, czyli połączenie granatu i bieli (to tak, żeby już chociaż można było w myślach przyciągać lato) :)
Torba jest naprawdę duuuuża, jej głębokość to coś koło 42 cm, a szerokość na samej górze 56 cm :) Spodobało mi sie połączenie tkanin ze skórą, zatem i w tej takie połączenie występuje.
Torba jest recyclingowa, bo wykorzystałam do niej dodatki z nieużywanej od wieków torebki (mam takich setki w piwnicy, ale w końcu mam dla nich jakieś zastosowanie) :)))

Przód torby

No to troszkę opiszę co tu jest, oto ona... na wierzchu kieszenie zapinane na ekoskórzane paski

Kieszenie w środku oczywiście w co...??? ---> ...w groszki! :)))

Tu mój prywatny patent na klucze. Osobiście nigdy nie mogę ich znaleźć w torbie, zatem na wierzchu doszyłam karabińczyk, a na nim zawiesiłam klucze na dłuuuuuuugiej tasiemce......i dzięki temu mają swoje własne miejsce w kieszonce, a poza tym łatwo je wyjąć i otworzyć drzwi bez potrzeby całkowitego wyciągania kluczy (i na pewno nie upadną na podłogę) :)

Tył torby

Z tyłu kieszeń na suwak...

...z ekoskórzaną wstawką (widzicie te krzywe przeszycia???) :)
i z kropkowanym wnętrzem rzecz jasna :)


Wnętrze torby

Duuuuuża, zapinana na suwak kieszeń (mieści format A4 a nawet większy)

+ dodatkowe kieszenie na kalendarz i telefon

Z drugiej strony kolejne kieszonki...
...na chusteczki, notesy, długopisy itp, itd...


+ oczywiście kieszeń na suwak (na dokumenty i portfel)


dodatkowo karabińczyk na co kto chce :)
I znowu w całej krasie :)))

Szyłam ją dosyć długo, bo cierpię ostatnio na dość uciążliwy ból nadgarstka, zatem muszę sobie chyba zrobić mała przerwę w szyciu.
Pozdrawiam Was baaaardzo serdecznie!!! :)
ps: przepraszam, coś tam namieszałam podczas wstawiania nowego posta, teraz już wszystko powinno być OK! :)

59 komentarzy:

  1. znów zachwycasz! cudo! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajna! I fajne masz buty do niej;-))

    OdpowiedzUsuń
  3. jezusie nazareński o.O
    ja bym ją ściała kupić!!!!!!!!!

    aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
    taka jest piękna!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ pracochłonne cudo zrobiłaś!! Uwielbiam wielkie torby!!

    OdpowiedzUsuń
  5. oj żadnych przerw w szyciu proszę!!!Ja czekam z wielką niecierpliwością na każdy Twój nowy post!!!! Torbiszcze boooskie!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu znowu szczena mi opadła! widać,że pracochłonna. Kieszeni ma tyle,że spokojnie pół chałupy można zabrać-ale na pewno ramię by mnie bolało jeszcze bardziej :)
    Zdradź kochana jak się wszywa taką kieszonkę z suwakiem?
    Podziwiam,że masz nawet buty dobrane do kolejnych torebek :)
    szyj ,szyj,szyj- cuda ci wychodzą :)


    p.s. jaka maszyna daję radę z wszywaniem skóry?

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna torba!!!Zazdoszczę talentu i cierpliwości ...tyle detali :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolejne rewelacyjne torbiszcze. W takiej to duuużo się zmieści. Piękne łaczenie pasków i kropek...a za te skórzane wstawki- podziwiam!
    Okropnie trudno się je musiało szyć...i patent z karabińczykiem na klucze wspaniały!
    Piękna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fenomenalna torba :) Oj chciało by się taką :) Zachwyca w każdym swym szczególe i ogóle :) I wcale nie widać krzywych przeszyć - nic a nic :) Jak dla mnie jest bombowa :) No i buty do niej masz idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fenomenalna ta toba :) Oj chciało by się taką mieć na własność :)
    Co do krzywizn to ja nie widziałam ani jednej. Jest po prostu bombowa i buty masz idelane do niej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. torba super-extra, coraz bardziej zaczynam się mobilizować i chyba wezmę przykład z Ciebie. Czekam na kolejne okazy torbowe!

    OdpowiedzUsuń
  12. wypas torbiszcze! ale Ci zazdroszczę!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. co tu dużo pisać ? po prostu bomba !!!
    świetny materiał , doskonałe wykończenie... gdzie Ty widzisz krzywe przeszycia ?
    JEST CUUDNA !!!

    pozdrawiam...wzdychając :)

    OdpowiedzUsuń
  14. cudna!!!! też chcę taką ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. podziwiam i z zachwytu padam przed monitorem!! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękna ta torba, zazdroszczę umiejętności!!

    OdpowiedzUsuń
  17. o ja pikuję! torba boooooska :o) i dzięki tym rewelacyjnym wewnętrznym kieszeniom to nawet miałabym szansę na jakikolwiek porządek w tej torbie, przynajmniej na czas jakiś :o))))))) bo ja z tych, co mają wieczne burdello-bum-bum w torbach i tylko dziada i baby w nich brak (młotek i gwoździe już bywały ;p)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mistrzowska jest,no i dla mnie najważniejsze że można w nią tyleeeeeeee naładować! ((:
    pozdrawiam ciepło i życzę radosnych Świąt.
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  19. No to już jest przesada ;)). BOSKA, AAAAAA. Szyj te torby. Sprzedawaj.

    Aaaaaaaaaaa. Jesteś najlepsza!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Torba genialna- takiej pojemności można pozazdrościć. Dziś zasiedziałam się na Twoim blogu, na tym co tworzyłaś wcześniej- cudeńka robisz:) A usztywniałaś torbę jakoś? Bo widać że trzyma fason!gratulacje i pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  21. Obłędnie piękna! Taka mi się marzy!

    OdpowiedzUsuń
  22. Torba jest pięęęęęęęęęęęęęękna!
    Uwielbiam styl marynistyczny jeżeli chodzi o ubiór i dodatki.No i do tego jest taka pojemna.Torba-marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Torba super!
    I zgodnie z trendami do torby w paski podobne w paseczki zakładamy tenisóweczki :D:D:D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  24. Jaka piękna torba, tyle kieszonek i schowków uwielbiam taki

    OdpowiedzUsuń
  25. ale superaśna torba- wyaznaczasz torbotrendy, cudnie:)

    OdpowiedzUsuń
  26. świetna ta torba. chyba można w niej pomieścić cały babski świat ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. No nie, przecież normalnie ja też taką chcę...!
    Świetnie wysmakowane detale i te materiały...bomba!
    Popieram idź za ciosem -żadnych przerw!
    No i te buty...nie mogę!
    Wstyd mi osobiście- ostatnio nic nie szyję!
    Pozdrawiam Aniu!

    OdpowiedzUsuń
  28. Aniu, te Twoje torby są rewelacyjne! Marze o takiej!

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  29. torba ekstra,super kolorki i tkaniny :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Aniu, boska!! calusieńka w swojej ogromnej wielkości, a patent kluczowy jest najlepszy, tez mam ten problem grzebania w torebce całe minuty zanim znajdę klucze :)

    OdpowiedzUsuń
  31. jestem fanką Twoich toreb są super użyteczne - wprawdzie jak na mnie za duże ale i tak uwielbiam je :)
    a co do nadgarstka - coś dużo osób ma z nim problemy ja się już drugi rok borykam i nikt nie postawił żadnej diagnozy jeszcze trafnej :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Oj, coś nie mogę zostawić komentarza:( Mam nadzieję, że teraz się uda...
    A więc: REEEWEEELAAACJAAAAA!!!!
    I nie widzę żadnych krzywizn:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Boska!!!! Nie ma po co więcej pisać. Po prostu boska!

    OdpowiedzUsuń
  34. O żesz, co za cudna torba.
    Chciałabym tak szyć

    OdpowiedzUsuń
  35. Aniu sprzedaj mi ją błagam...

    OdpowiedzUsuń
  36. Aniu torby fajnatstyczne u Ciebie, nie próżnujesz, o nie. POjemne pakowne, takie jakie lubię , moje ramiona już mniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jeszcze jedna torba (rewelacja!) i zakocham się w nie tylko w Twoim blogu, ale i w ...

    OdpowiedzUsuń
  38. Wow, jaka piękna torba, świetny materiał wybrałaś!
    Zdolniacha z Ciebie!
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetne są te Twoje torbiszcza, pojemne i ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Kolejne fantastyczne cudo!!!!! I jeszcze w klimacie marine, który uwielbiam :))
    Patent ze smyczą i karabińczykiem na klucze jest rewelacyjny. Kilkanaście lat temu kupiłam torbę która ma wszytą taką długą smycz i karabińczyk na końcu (trochę inaczej niż u Ciebie) ale pomysł jest super!!!!
    Wykonanie Kochana obłędne, jestem pełna podziwu jak udaje Ci się szyć ekoskóry, czy wystarczy tylko gruba igła. Wiem, że niektóre maszyny nie lubią szyć takich rzeczy.
    Efekt zachwycający :) a zdjęcie z marynarskimi trampeczkami rozłożyło mnie równo :)))

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  41. Aniu cudowna :) Wszystko cudowne :) Wielkość, kształt, tkaniny, kolory, wykończenie, kieszonki i co tam jeszcze :) Wszystko cudowne!
    Gratuluję i pozdrawiam serdecznie!

    ZU

    OdpowiedzUsuń
  42. łał! Torbiszcze fantastycze. Sama ostatnio myślę o czymś pakownym, ale mam dwie lewe do szycia :( a tu takie cudo...ech pozazdrościć

    OdpowiedzUsuń
  43. Podziwiam :-) Jest prześliczna :-)

    OdpowiedzUsuń
  44. A ja dopiero dziś zajrzałam, a tu taka gratka :-) nie wiem co napisać, żeby nie powtarzać za opiniami powyżej....Torba jest po prostu przeogromnie fantastyczna, a wykończenie lepsze niż w niektórych kupnych :-) I mam takie pytanie, jeśli można..czy całość to była szyta zwykłą maszyną ? Tak się zastanawiam nad tymi dodatkami prawie skórzanymi ;-)Czy zwykła maszyna da radę??
    W zasadzie to były 2 pytania ;-))

    OdpowiedzUsuń
  45. Czy można zamówić u Ciebie taką torbę?? Zakochałam się w niej :)

    www.szyciowniksarny.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  46. jest obłędna !
    a Twoją miłość do wielkich toreb podzielam :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Niesamowita jest! aaaaaaaaaaaaaaaaaaa cudo!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  48. eeech, ino westchnę, bo się nie będę powtarzać :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Wielgaśna!!! Świetna, rewelacyjna, marynarskim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Torba jest wspaniała i te kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Przeglądam, oglądam, zachwycam się. Zastanawiałam się, która torebkę bym chciała i co ??? odpowiedź jest jedna-wszystkie !!! Piękne, pozdrawiam i cieszę się, że trafiłam do Ciebie zdolniacho :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło :)