Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śniadaniówki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śniadaniówki. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 maja 2013

U mnie już 10°C, czyżby już czas na piknik? :)))

Ja pierdziu, w domu zimno, za oknem termometr pokazuje 10°C, a ja mam dzisiaj grilla! :))) hehe
I co tu robić? Chyba pozostaje mi tylko ciepło się ubrać i nie przejmować się pogodą... w końcu w zimie też się chodziło na ogniska, nie? A wtedy było zdecydowanie mniej niż 10° (tak się pocieszam, brrrrr)  :)

Kochane moje, uszyłam kolejne śniadaniówki (miały zmienić nazwę na "piknikowe", ale przy tej pogodzie pozostanę jednak przy zwykłych "śniadaniówkach" :))

Ta konkretna jest większa niż moje poprzednie, wyższa, pojemniejsza i nieco szersza. W końcu miała nadawać się na piknik w plenerze :P


 Wnętrze, jak zwykle - krateczka i rzep :)

A tu właśnie dół śniadaniówki, większy, szerszy, mniam :)

I jak tam, gotowe na piknik??? Brrrrrrrrrrrr jak zimno!!!
 

A ta to kolejna wersja dawnego "modelu".
Niby zwykła, a niezwykła... zakochałam się w tej miętowej tkaninie w kwiaty!


ps: mam nadzieję, że "piknikowe śniadaniówki plenerowe" :P Wam się spodobają :)))

A ja mam jeszcze jedno pytanko: 
Moje Zielone Wzgórze znajduje się daleko na wschodzie Polski i u mnie, jak juz wiecie, pogoda do d... , zatem napiszcie mi babeczki z jakich części Polski Wy jesteście i jak tam pogoda u Was???  Są jakieś przebłyski słońca, ciepła, błękitnego nieba, wzrost temperatury??? Błagam, napiszcie, że tak!!! :)))


Buziaki i mimo pochmurnej pogody, wspaniałego długiego weekendu!!! 
♥ 

ps: rzadko siedzę w domu w skarpetach, a dziś owszem!