piątek, 18 września 2009

Wisiorek z marbli

Magnesy już kiedyś robiłam, wszystkie zostały rozdane, bo lodówkę niestety mam w zabudowie i do niczego innego nie mogłam ich przyczepić :)
Ale wisiorek z marbli? Czemu nie?! :) Inspirację znalazłam tu. Metoda robienia jest taka sama jak magnesów (tutorial na magesy tu), no może poza tym, że zamiast magnesika z tyłu marbla przyklejamy zawieszkę. Gotowe! :)



Ja dalej idę w motywy wróblowe :)))







Zawieszkę musiałam sobie zrobić sama, bo w końcu trzeba sobie jakoś radzić kiedy brak produktów, nie? :))) Po prostu zwinęłam srebrny drucik (bo na inne mam uczulenie, buuu) i przykleiłam do marbla.




ojojojoj, jeszcze cukierki u Nuli!!! oj ja gapa, pomyliłam się, myślałam, że to do 21 sierpnia, a to do jutra!!! czyli 21 września!!! :) Oj fajne słodkosci rozdaje, fajne:

31 komentarzy:

  1. fantastyczne i bardzo inspirujące! a drucik uwiłaś po mistrzowsku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne, Andziolu!
    pomysłowe, staranne, wyjątkowe!

    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wietny pomysł i wykonanie bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  4. rewelacja!
    właśnie dziś fotografowałam swoje magnesiki... i zastanawiałam się co jeszcze można z nich zrobić- ten pomysł jest obłędny! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne !!! Uwielbiam Twoją twórczość !!!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawieszki rewelacja! Niepowtarzalne. Lubię do Ciebie zaglądać, masz fajne pomysły i świetne prace!

    OdpowiedzUsuń
  7. kochana! toś mną o ziemię pierdyknęła teraz :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Lecisz jak burza kochana! Nie wiem co mam komentować!
    :D

    Wszystko piękne :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Znakomite te wisiorki ze szklanych kamyczków. Też mam ostatnio hopsia na punkcie ptaszków. Podsyłam Ci link do pięknych kart z ptakami, jeśli oczywiście jeszcze ich nie znasz. Pozdrawiam pełna podziwu!
    http://www.maryjokoch.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Wróbel powiadasz?
    Powinnam zrobić sobie taką zawieszkę. Wtedy miałabym swego rodzaju identyfikator z nazwiskiem na szyi ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne....
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  12. jesteś niesamowita :D
    zapraszam do mnie po wyróznienie

    OdpowiedzUsuń
  13. pięknie wróbelka "uwięziłaś" :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ojojojojoj, kochane moje kobitki! po stokroć Wam dziękuję za zostawianie u mnie wpisu... to wiele dla mnie znaczy, naprawdę! Bardzo dziękuję!!! :*

    timboctou - oj wiłam, wiłam jak się tylko dało :)

    nowalinka - no mi też sie ten pomysł od razu spodobał :)

    peggykombinera - oj dzięki peggy, dzięki :) kochana jesteś :)

    Melicja - dziękuję Melicjo :)

    martita - no to do dzieła! :)

    druga szesnaście - bardzo dziękuję :)

    kasandra - jak się cieszę! zatem zapraszam częściej! :)

    dorota - bardzo mnie to cieszy i bardzo dziękuję, że napisałaś. Komentarze pozwalają wierzyć, że ktoś do mnie wpada od czasu do czasu :)

    anita22 - hehehe, no wstawaj, wstawaj z tej ziemi! :)

    jaszmurka - dzięki Jasz! (ehhh, ja wciąż pamiętam, że Ty chyba jako pierwsza mnie podlinkowałaś u siebie) :)

    Ilooka - oj piękne te karty! (nie znałamtej stronki, dzięki za cynk) :)

    tilo - heheh to koniecznie musisz coś takiego mieć! :)))

    alizee - dzięki i tez pozdrawiam! :)

    rosaliaa - oj, dzięki! :) i za wyróżnienie też dziękuję! :)

    cynka - a Ty jak zwykle fajnie to ujełaś w słowa :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. I wish my Polish was better...it was so nice to get your comment on Jo So and Sew. Both my parents are Polish but I was last there in 1974! I know my daughter's Polish costume wasn't perfect - but we did our best with what we had.... I love your work - the photos are beautiful!

    OdpowiedzUsuń
  16. sympatyczny blog, poobserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. czasem w prostocie tkwi prawdziwe piękno ... te wróbelki są tego najlepszym dowodem ...

    OdpowiedzUsuń
  18. podoba mi sie pomysl, efekt, ptaszki i calosc jaka z tego powstala. Naprawde piekne

    OdpowiedzUsuń
  19. śliczne! a gdzie można zdobyć takie kamyczki? :<

    OdpowiedzUsuń
  20. jo so and sew - Thank you so much! :) and thanks for stoppin by! :)

    Drycha - oj zapraszam serdecznie!!! :)

    kigabet - dzięki Kigabet :) Zawsze uważałam, że wróble są słodkie! :)

    SweetCandyDreams - a ja dziękuje za miły komentarz! :)

    Sara - dzięki, a kamyczki można kupić w kwiaciarniach albo np w jysku (ja tam swoje kupiłam)

    Fioletowe Poddasze - dzięki za wyróżnienie!!!!!! hurra hurra! :)

    Pozdrawiam Was wszystkie ciepło! :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Widzę, że już Pani ma. niemniej zapraszam po wyróżnienie

    OdpowiedzUsuń
  22. Łaaał.. Rękawiczki? :D Też bym chciała :))
    No w kokardkach to już jestem zakochana na zabój :D hahaha Muszę polecieć do pasmanterii, bo więcej kolorów włóczki ;)) Bo narazie mam tylko szarą i czarną kokardkę :P :))
    Dla mnie druty to jest czysta przyjemność:D (no może nie z początku jak nic nie wychodzi ;)
    W planach mam zrobienie czapki :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ściskam mocno :*

    I cieszę się że jesteś :D

    na na na na

    OdpowiedzUsuń
  24. Aniu z niecierpliwością czekam na kolejne cudeńka.. a tymczasem zapraszam po wyróżnienie do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Aniu, zapraszam do mnie po wyróżnienie:)

    OdpowiedzUsuń
  26. przyznam, że sama próbowałam zrobić takie cudo ale mi nie wyszło :( twoje ptaszorki cieszą oko :)))

    OdpowiedzUsuń
  27. I love it! Very creative!That's actually really cool.
    謝謝你的文章分享,請你有空到我

    參觀,Thanks

    OdpowiedzUsuń
  28. a gdzie się takie szkiełka kupuje? poproszę odpowiedź na maila jak można ...
    aaaina_1986@o2.pl

    pozdrawiam!

    www.kot-wariat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło :)