środa, 10 lutego 2010

Kalendarz w nowej odsłonie :)



Uszyłam okładkę na kalendarz. W tamtym roku też mnie naszło na takie udziwnienia, ale po roku szycia obecny jest jednak lepiej uszyty, dokładniej, staranniej. Jakoś tak przyjemniej go teraz wyciągać z torebki :)
Poza tym, to to wszystko przez Edit :) Jak co wieczór i praktycznie co noc rozgrzewamy lącza GG plotkując bez końca. A przecież zamiast gadać, możnaby coś wkońcu zrobić, nie? (Zazwyczaj do takich wniosków dochodzimy po jakiś 4 h rozmów) :)))
No ale zmobilizowała mnie babeczka i do 2:37 szyłam tę oto okładkę :)
Edit, dzięki za te przegadane noce! :) uwielbiam to!
A poniżej u efekty nocnego szycia:

Zawsze uwielbiałam połączenie surowego lnu z czerwienią, tu patchworkowa wstawka.


Mój patent na miejsce na długopis


Zapięcie magnesowe





Dodatkowe kieszonki na notatki







A teraz prośba... jeśli czytujecie, odwiedzacie mojego bloga i choć troszkę Was inspiruję, wstawcie u siebie na blogu mój groszkowy button :)

Będzie mi bardzo miło! :)


-=BUTTON 114 X 160=-

pomysły na prezenty

Skopiuj kod i wklej na swoją stronę:

-=BUTTON 143 x 200=-

pomysły na prezenty

Skopiuj kod i wklej na swoją stronę:


Dziękuję! :)))
TUTORIALE na zrobienie okładki:
1. Patchwork Notebook Cover by Craft Apple
2. Notebook Cover by CraftBlog
3. Notebook Cover by Patchwork
Powodzenia w szyciu!!! :)

44 komentarze:

  1. piękna okładka! uwielbiam ten Twój czerwony materiał w kropki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajny. pozwolisz ,że trochę podpatrzę i swój kalendarz też ozdobię ???

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bardzo chętnie umieściłam groszkowy guzik u siebie :) Podziwiam Twoje szycie. Sama jakoś nie mogę się zebrać, żeby spróbować czy umiem - maszyna stoi gdzieś zapomniana (i może zepsuta) w kącie.
    Pozdrawiam
    Asia
    (artystyczny-nielad.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiękny jest!!!
    rzeczywiscie suroeość lnu i ta czerwień - rewelacja!
    i banerek biorę:)!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudna okładka!Ja swój kalendarz też obłożyłam materiałem,ale nie nadaje się on i tak do upubliczniania hahah

    Z chęcią dodam Twój groszek u siebie na blogu :)

    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ania, co zdradzasz nasze sekrety co? że paple jesteśmy obie nieziemskie? hi :)
    oo widzisz warto było cie tak mobilizować tylko mam wyrzuty że tak mało spałaś bidaku :) ale piękna ci wyszła a takie połączenia też uwielbiam tak jak surową tekturkę z kolorem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zakochałam się w Twojej okładce!!!! Jest po prostu piękna!!!! Uwielbiam połączenie lnu z czerwienią, groszkami, krateczką.... Cudo!!!!

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ piękna okładka :) Ja też uwielbiam takie połączenie materiałów :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. jstersztyk, jak zwykle z resztą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna okładka!!! Ja się noszę na zrobienie okładki na mój kalendarz od początku roku i chyba czas to zrobić, zwłaszcza podpatrzywszy super patent na długopis:))

    OdpowiedzUsuń
  11. JAK ZWYKLE CUDNY, UWIELBIAŁABYM GO RÓWNIE MOCNO JAK TY :p
    LECĘ WKLEIC GUZIOLKA U SIEBIE :) MA PIĘKNE KROPKOWANE TŁO :p

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi też bardzo podoba się to połączenie tkanin i kolorów! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. o, ja też kocham kropki, groszki, szaleję za nimi ;)
    Masz wspaniałego bloga i przepiękne prace imienniczko

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna okładka! Jestem zachwycona tymi szmatkami w czerwonościach! Sama od dłuższego już czasu poluję na szmatki w takim stylu, ale z marnym efektem:( Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Okładka przepiękna:-))) Czerwony materiał w krateczkę i groszki w połączeniu z lnem wygląda bosko:-)

    Banerek wklejony:-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny:) Ja się zbieram od początku roku, żeby uszyć dla sibie, ten co popełniłam w zeszłym roku nie nadaje się już do użytku:(
    A powiedz mi jak się sprawdzał twój zeszłoroczny patent z kokardką? Bo straaasznie mi się podoba, ale boję się, że nie będzie mi się chciało wiązać tyle razy;P
    Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  17. Rudasie mam kompleksy przez Ciebie i tyle i nic wiecej nie powiem ino odezwij se do nie

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna okładka. Podziwiam talent do szycia.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ależ wspaniały, cudowny ... Aniu jesteś niesamowita !!!! Cuda tworzysz i to jeszcze w nocy, jak Ty to robisz bo ja po zmroku już nic nie widzę ???!!! Nic a nic ...

    Ściskam mocniutko

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetna okładeczka...Śliczne kolorki...uroczo!Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny bardzo dziewczęcy :)
    ozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak zwykle świetny pomysł i wykonanie!Baner również zamieszczam.

    OdpowiedzUsuń
  23. piękny kalendarz, aż chciałoby się pomacać. Bardzo staranna okładka. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  24. Ładne kolory i patent niezły, musze skorzystac.

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękna okladeczka i ten dobór kolorków, mniam,

    OdpowiedzUsuń
  26. Aniu świetny pomysł na odświeżenie kalendarza.
    Też zamierzalam uszyć nowe wdzianko swojemu z 2007 roku ale ponieważ ważne i mnóstwo zapisków w nim jest nie pozbywam się go

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. cudne te kropkowate -kratkowości :)
    i jeszcze len, który uwielbiam
    śliczności !!!!!!!!!!!!!!
    a banerek zaraz zgarnę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Groszki są już u mnie na blogu ;) Okładka śliczna :):)

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudna ta okładka. Bardzo lubię Twoje prace. Masz niesamowite pomysły.

    OdpowiedzUsuń
  30. Pomysłowe i śliczne !!!!


    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Długie babskie gadanie dobre jest :) zwłaszcza, że wychodzi z niego taki piękny kalendarz. Super jest!

    OdpowiedzUsuń
  32. Zapraszam po odbiór wyróżnienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. świetna, jak to u Ciebie!
    Jak mnie skręca zawsze jak widzę te Toje tkaninki :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja tez uwielbiam polaczenie lnu z innymi materialamii.

    OdpowiedzUsuń
  35. Aniu, czy dostalas mojego maila?

    OdpowiedzUsuń
  36. Uuuaaa! Pięknie go spachtworkowałaś! ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Oczywiście miało być "spatchworkowałaś"...
    :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Wszystkiemu co jest zrobione z lnu - mówię stanowcze: "TAK". Po prostu uwielbiam len!!!! Co by z niego nie zrobić wygląda fajnie i oczywiście naturalnie :)
    Zapraszam na mój blog - jak na razie wszystko jest z lnu :)

    tulipanowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. zaraz spróbuję dodać guzik ....

    OdpowiedzUsuń
  40. coś nie wyszło.... zamiast guzika jest krzyżk :(

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło :)